• dla oka - nostalgia

    Sklep ogrodniczy „Witona”

    ul. Norwida 22 Powstałą w 1998 roku firmę państwa Jadwigi i Tadeusza Wardakowskich najłatwiej byłoby nazwać po prostu rodzinną, bo przecież w sklepie pracują także ich dzieci. Jednak obok szerokiego asortymentu roślin, nawozów, środków ochrony i wszelkiego typu ogrodowych akcesoriów, klienci podkreślają doświadczenie i wiedzę wszystkich pracowników sklepu. Co i kiedy siać, ciąć, przesadzać, nawozić, podlewać, zbierać? Wszystkie pytania doczekają się tu fachowych odpowiedzi nt. uprawy i pielęgnacji roślin.

  • dla oka - nostalgia

    Zapiekanki

    ul. Konstytucji 3 Maja 6A Określenie „kultowe” w przypadku bułek z farszem pieczarkowym może się wydawać nadużyciem. Jednak wystarczy spróbować zapiekanek przygotowywanych przez Łukasza Jusińskiego, aby zrozumieć, dlaczego radzyminiacy uważają je za najlepszą z lokalnych przekąsek. Sekret tkwi w recepturze, przygotowanej przez mamę Łukasza. Alicja Jusińska zapiekanki sprzedawała od 1991 roku z ustawionej obok siedziby Ochotniczej Straży Pożarnej przyczepy Niewiadów N-126, zwanej od czasów PRL… „Zapiekanką”.

  • dla oka - nostalgia

    Serwis rowerowy

    ul. Strzelców Kaniowskich 3 Rowery są obecnie coraz szybsze, ale czasu mamy coraz mniej… Dlatego chętnie oddajemy nasze jednoślady w ręce fachowców, szczególnie do przeglądów przed i po sezonie. Piotr Borowy specjalizuje się w naprawach rowerów od 2009 roku. Powiadają, że naprawi wszystko, nawet rower wodny. Wydaje się to możliwe, zwłaszcza że organizuje także spływy kajakowe pobliskimi rzekami.

  • dla oka - relacje

    Radzymin. Zakłady czynne… – opowieść o miejscach, które wciąż biją sercem miasta

    „Radzymin. Zakłady czynne…” to więcej niż wystawa — to hołd dla miejsc, które budują duszę miasta. Autor fotografii Łukasz Rygało wraz z kolektywem WUWUEL i Biblioteką Publiczną Radzymina zabrali nas na spacer po zakładach, które mimo upływu lat, zmian w technologii i dynamice rynku, ciągle działają — piekarnia z przydomowym zapachem chleba, zakład szewski z rodzinnych rąk, sklep ogrodniczy, bar „Maleńki” i inne. Ta wystawa plenerowa (7 września, Park im. Eleonory Czartoryskiej, godz. 16:00) to nie tylko zdjęcia – to opowieść o tradycji, o pracy, o ludziach, którzy zostali i wciąż tworzą lokalną tkankę.

  • archiwum - dla oka

    50/550 – benefis Grzegorza Bońskiego

    Grzegorz Boński (ur. 1958), artysta grafik, malarz, rzeźbiarz, autor tekstów. Tworzy wszędzie, mieszka w Zagościńcu, a od lat związany jest z Radzyminem – miastem, w którym czuje się naprawdę dobrze. Grzegorz przez wiele lat dokumentował graficznie wiele ważnych momentów z historii miasta. Jego prace zdobiły urzędowe wnętrza, dokumenty, foldery i wydawnictwa. Zaprojektował herb Towarzystwa Przyjaciół Radzymina oraz identyfikację wizualną obchodów Bitwy Warszawskiej.  Spod jego ręki wyszły projekty wielu imprez harcerskich, turystycznych i motoryzacyjnych…

  • dla oka - relacje

    Radzymin. Zakłady czynne.

    „Radzymin. Zakłady czynne…” to zbiór zdjęć, dokumentujący pracę radzymińskich rzemieślników, kucharzy, piekarzy, mechaników i przedstawicieli innych zawodów, których wykonywanie związane jest z pracą manualną. Projekt został laureatem w ogłoszonym przez Bibliotekę Publiczną Miasta i Gminy Radzymin konkursie na „Najlepszą Inicjatywę Kulturalną 2025”. Uzyskane wsparcie pozwoliło na realizację fotoreportażu i organizację wystawy plenerowej.