• motoryzacja - nostalgia - relacje

    V Rajd Szlakiem Dawnych i Zapomnianych Cmentarzy

    W niedzielę 26 października 2025 po raz piąty wystartował Rajd Szlakiem Dawnych i Zapomnianych Cmentarzy. Impreza ta, której celem jest przybliżenie uczestnikom najciekawszych zakątków naszego regionu, od lat cieszy się znaczną popularnością. Przy placu im. Gen. Gustawa Orlicz-Dreszera w Jadowie w ten jesienny poranek pojawiło się ponad 50 zabytkowych samochodów. Odwiedziliśmy Muzeum Regionu Jadów, po którym oprowadził nas Marek Suchocki z Jadowskiego Stowarzyszenia Historycznego. Następnie udaliśmy się na trasę rajdu, oglądając zapomniane cmentarze na terenie gminy Jadów: Cmentarz Osadników Szkockich oraz Cmentarz Żydowski.

  • motoryzacja - nostalgia - relacje

    Koniec dziesiątego sezonu WKN

    W sobotni wieczór, 25 października 2025 zakończyliśmy dziesiąty sezon spotkań Wołomińskich Klasyków Nocą. Na parking przed Urzędem Miejskim w Wołominie przyjechało ponad 40 zabytkowych samochodów i motocykli. Uczestnicy zaprezentowali swe pojazdy po czym udali się do Muzeum Motoryzacji i Techniki w Kobyłce, zwiedzać jedną z największych kolekcji polskich motorowerów, a także biesiadować przy ognisku. Wołomińskie Klasyki Nocą to cykl spotkań miłośników dawnej motoryzacji, które odbywają się w każdy wtorek na parkingu przed Urzędem Miejskim w Wołominie od kwietnia do października. Spotkania adresowane są dla wszystkich osób posiadające zabytkowe samochody, motocykle, motorowery, czy rowery i stanowią swoistą płaszczyznę wymiany doświadczeń i…

  • dla oka - nostalgia

    Zakład jubilerski

    ul. Stary Rynek 22 Firma założona w 1989 roku przez Adama Antosiewicza, który złotniczego fachu zaczął uczyć się kilkanaście lat wcześniej, a z Radzyminem związany jest od pokoleń. Pierwsza siedziba zakładu (przy ul. P.O.W. 2) była miejscem, gdzie radzyminiacy, oprócz biżuterii, zanosili do naprawy także zegarki. Dziś ta rodzima pracownia jubilerska, oprócz wspomnianych usług, prowadzi sprzedaż biżuterii i innych wyrobów złotniczych.

  • nostalgia - różne

    60 lat temu powstało SKKT PTTK „Czapury”

    Szkolne Koło Krajoznawczo-Turystyczne „Czapury” powstało w radzymińskim Zespole Szkół Terenów Zieleni we wrześniu 1965 roku. Założycielem i opiekunem był Jan Wnuk, nauczyciel historii. „Czapury” wypracowały sobie markę jako główny organizator szkolnych wycieczek i częsty uczestnik turystycznych rajdów. Uczniowie podróżowali po Polsce „pieszo, rowerem, kajakiem”, jak głosiły słowa ich turystycznego hymnu. Mieli własny ceremoniał: wspomniany hymn, hasło i odzew, odznaki, sztandar, wodniacki chrzest i Marcysię – wielką kość, znalezioną podczas wędrówki na pierwszym obozie.

  • dla oka - nostalgia

    Zakład wulkanizacyjny

    ul. Wąska 2 Z pozoru niewiele różniący się od innych tego typu punktów usług motoryzacyjnych, zakład pana Stanisława Wasiaka należy do wyjątkowych. Prowadzący go od 1979 roku właściciel, mimo zaawansowanego wieku wykonuje swoją pracę z pasją i zaangażowaniem. I choć pamięta czasy, gdy reperował koła w wozach konnych, to bardzo dobrze radzi sobie z naprawą i wymianą opon stosowanych we współczesnych samochodach.

  • dla oka - nostalgia

    Betonosfera

    ul. Jana Pawła II 60 Betonosfera to nie tylko jeden z najstarszych istniejących radzymińskich zakładów, ale również jedna z najstarszych betoniarni w Polsce. Produkcję wyrobów betonowych rozpoczął w 1934 roku Jan Kowalski, a jego dzieło kontynuował syn Seweryn. Dziś najnowocześniejsze systemy produkcji wdraża Robert Kowalski – kreator wzorów, poszukiwacz rozwiązań i niestrudzony eksperymentator, który może pochwalić się kilkoma zdobytymi patentami w dziedzinie technologii betonowych.

  • dla oka - nostalgia

    Sklep wielobranżowy SZOP

    ul. Konstytucji 3 Maja 1 Skąd się wzięła nazwa tego sklepu, założonego w 1990 roku? Nie pochodzi od pracowitego zwierzaka, nie jest też fonetycznym zapisem otwieranych w latach 90-tych „shopów”. Powstała od pierwszych liter nazwisk założycieli: Strzemieczny, Zieliński, Okrzeja, Pergół, o czym na pewno nie wszyscy „starzy radzyminiacy” przez 35 lat istnienia sklepu wiedzieli. Ale bez wątpienia wszyscy wiedzą, że artykuły metalowe w Radzyminie kupuje się „w Szopie”.

  • dla oka - relacje

    Całe życie się wygłupiam…

    (…) Nic dziwnego, że zapowiadany przez kilka tygodni benefis przyciągnął w niedzielne popołudnie wielu znajomych i przyjaciół Grzegorza. Zgodnie z umową wydarzenie odbyło się w luźnej atmosferze, a ramowy scenariusz imprezy dopuszczał improwizację. Oprócz momentów honorowania Grzegorza Bońskiego przez wiceburmistrza Krzysztofa Dobrzynieckiego i Ewę Wnuk, wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej, oraz Jana Wnuka, prezesa Towarzystwa Przyjaciół Radzymina, poważniej robiło się jedynie wtedy, gdy wiersze autorstwa jubilata czytał Krzysztof Krupiński — aktor i przyjaciel artysty. Pozostała część spotkania upłynęła pod znakiem „otwartego mikrofonu”, gdzie każdy z obecnych mógł opowiedzieć jakąś historię związaną z „Bońkiem”. Trzeba przyznać, że było tych opowiadań całkiem sporo, a…

  • dla oka - nostalgia

    Piekarnia Garbolewscy

    Al. Jana Pawła II 41 „Chleb z Radzymina” – jedno z najbardziej rozpoznawalnych haseł i produktów, kojarzonych z naszym miastem. W piekarni, założonej w 1936 roku nadal stosowane są unikalne receptury produkcji, przekazywane z pokolenia na pokolenie. Pieczywo wypiekane jest na zakwasie, bez użycia polepszaczy smaku i konserwantów. Szczególnym uznaniem cieszy się chleb z siemieniem oraz „razowy z metra”. Piekarnia oferuje także bułki, rogale, chałkę i ciasta.